Wspomnienie pięknej wyspy

Czasami wspomnienia wracają jak bumerang. Piękne, niezwykłe chwile, które oczekują kontynuacji. Tak się już stało.

A teraz migawki z mojego pobytu.

Jak Henry Thoreau wśród drzew żył kawowca na zboczu wulkanu. Po długim dniu pracy śmierdzący, spocony chwytał za zimne piwo lub gorącą kawę, siadał na swoim krzesełku i wbijał wzrok w nieograniczoną przez człowieka przestrzeń- potęga. Piękna gra światła, wieloryby skaczące wysoko ponad wodę jak skoczkowie lecący wysoko ponad tyczką.

SAM_0034

Taki sprzęt był do mojej dyspozycji. Dobra zabawa- pod bakiem 800cm.

SAM_0027

Otwarta przestrzeń: kuchnia połączona z pokojem dziennym oraz sypialnią. W tej przyczepie mieszkałem przez jakieś 3 miesiące. Cisza, spokój, Radek i drzewa dokoła.

DSCN0003

Zjadał, co natura zrodziła. Zazwyczaj wołowina i warzywa z ogródka. Oczywiście avocado z mlekiem i płatkami na śniadanie.

DSCN0175

DSCN0178

Energie czerpał od roślin i zwierząt, które go otaczały. Rośliny tropikalne. Piękne zapachy pojawiające się każdego wieczora. Kwiaty papaji, pomarańczy i plumerii. Boskie doznania. Na zdjęciu kwiat krewetka Justicia Brandegeeana.

SAM_0104

Nasadzenia, które poczyniłem: 20 hibiskusów, 10 plumerii.

SAM_0115

No i oczywiście gotowa do zbioru kawa. Kawa zbierana ręcznie z racji nierównomiernego dojrzewania. Pracownicy z Polinezji francuskiej są wyśmienici przy zbieraniu. Przez dzień taki człowiek jest w stanie zgromadzić nawet 200 kg kawy. Spróbowałem i ja. Zgromadziłem aż 70 kg.

SAM_0109

Symbol stanu Hawaje. Żółty hibiscus. Każda wyspa posiada zarezerwowany swój kolor hibiskusa, co jest swego rodzaju flagą.

DSCN0551

Ohia lehua Metrosideros polymorpha- kwiatek rosnący głównie na zboczach wulkanu. Jest nawet legenda związana z boginią wulkanu, Pele. Legenda wyjaśnia, dlaczego po zerwaniu kwiata będzie padało jeszcze tego samego dnia (z tragicznych przyczyn). Legenda mówi, że bogini pewnego dnia poznała przystojnego wojownika o imieniu Ohia. Zapytała go czy wyjdzie za nią. Jednak Ohia kochał już kobietę o imieniu Lehua. Pele ze zdenerwowania zamieniła mężczyznę w poskręcane drzewo. Lehua miała złamane serce. Bogowie pomyśleli, że ukoją cierpienie kobiety łącząc razem Ohie i Lehue. Na poskręcanym drzewie wyrosły piękne kwiaty Lehua. Warto pamiętać o tej legendzie będąc na Hawajach. Nigdy nie zrywajcie kwiatów, gdyż w ten sposób rozdzielacie miłość i tego dnia będzie padało. Ciekawe. Przyznam, że samo drzewo bez kwiatów nie byłoby tak efektowne.

DSCN0378

Młody kameleon. Mój przyjaciel.

DSCN0110

Wilka ciągnie do lasu. Piękna dolina Waipio. Idziemy nad wodospad Akaka.

DSCN0475

Skoki do smacznej wody. Punkt na trasie do wodospadu Hi’ilawe.

DSCN0486

Żeby zjechać do doliny potrzebny jest dobry samochód.

DSCN0444-001

DSCN0457

Waipio Valley

DSCN0328

Meksykańska restauracja. Fantastyczne potrawy. Jest tylko jedna godna polecenia meksykańska restauracja- znajduje się na Big Island na wschodnim wybrzeżu wyspy w miejscowości Hilo- Reuben’s Mexican Food. Kolejki robią najlepszą opinię na temat tej kuchni.

DSCN0584

I powrót po całym dniu wygłupów. Uwielbiam to klarowne niebo. Wspominam noce spędzone na plaży po tęgiej imprezie na Ali’i drive. Łomot fal, niezliczona ilość świecących jak na dłoni gwiazd.

DSCN0284

Praca na plantacji

Czasami było ciężko. Pracowałem na ładowarce, kosiłem trawę ciągnikiem, przetwarzałem do późna w nocy kawę. Było warto. Na zdjęciu przecięte drzewa Arabiki. Tak zwany proces odmładzania roślin. Jedyna taka plantacja kawy na świecie, gdzie rośliny uprawia się na podporach jak to ma miejsce w winnicach. Duży koszt, ale też większy plon.

DSCN0007

Pod spodem Huller- nie wiem do czego to porównać. Najbardziej podobne urządzenie do łuskarki do grochu. W urządzeniu usuwaliśmy parchment, czyli zewnętrzną warstwę ziarna kawy- endokarp.

DSCN0034

W wolnych chwilach wycieczki na kampus UOFN- coś jak Lubelski KUL (University of the Nations). Polska flaga też wisi. Zapierające dech w piersiach miejsce. W niczym nie podobne do kampusów Polskich uczelni. Ludzie otwarci na znajomości, super mentalność, każdy chce Ci pomóc, klimat, budynki i widok na roztaczający się ocean. To wszystko jest znacznie inne niż w Polsce. Jeśli ktoś ma szanse studiowania na UOFN- polecam!

DSCN0204

Uwielbiam te urządzenia. Może trochę niehigieniczne, ale super.

DSCN0216

Z pewnością nie da się przedstawić tego, co się widziało tylko za pomocą zdjęć. Do tego wszystkiego dochodzi pełna gama elementów, które działają na wszystkie zmysły. Akcent ludzkiej mowy, zapachy, widoki czy smaki wielu pysznych trunków o zmierzchu w Mexican bar, na I piętrze roztańczonego patio z ekspozycją na potężne fale oceanu, wilgotną bryzę oraz dźwięki ukulele. Z pewnością odwiedzę wszystkie większe wysepki archipelagu.

Pytanie

Jakie miejsce na kuli ziemskiej uważacie za raj na ziemi??