Miód jest uniwersalnym dobrem. Samo zdrowie.  Do kanapki, do ciasta, do picia i wielu innych rzeczy się nadaję. Dzisiaj postanowiłem upiec praktykowane wcześniej ciastko na miodzie.

Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • niepełna szkl. cukru
  • 3/4 szkl. śmietany
  • szklanka miodu
  • 1/2 szkl. oleju
  • 3 jaja
  • kopiasta łyżeczka sody
  • 1/2 przyprawy do piernika

Miód rozpuszczamy, następnie jajka ucieramy z cukrem, ucierając dodajemy olej i schłodzony miód. Sodę rozpuszczamy w śmietanie. Kontynuując ucieranie dodajemy stopniowo mąkę i śmietanę. Na koniec po wylaniu ciasta do formy możemy dodać rozdrobnione orzechy, migdały oraz rodzynki. Orzechy warto obtoczyć w mące, by po dodaniu do ciasta nie opadły na spód.

Ciasto pieczemy w temperaturze ok. 180 st. przez 50 min, uważając by wierzch ciasta się nie spalił. W razie podpalania góry, obniżamy formę w piekarniku lub zmniejszamy temperaturę pieczenia.

Kilka fotek z misji.

IMG_2769 IMG_2771 IMG_2772 IMG_2776 IMG_2780 IMG_2785 IMG_2787

 

Trochę się przepaliło, heh. Uważajcie z temperaturą i umiejscowieniem ciasta w piekarniku. Sugerowałbym spód piekarnika.

Pomimo lekkiego przypalenia piernik jest godny polecenia. Trochę miodu, kilka składników i mamy pachnące, smakowite coś do kawy.