Czasami wybudujesz piękną stajnię, z równiutkimi, gładkimi podłogami z betonu i zastanawiasz się dlaczego nie możesz zagonić do niej swoich koni. Nie myśl, że konie mają cię w zadzie, problem tkwi gdzie indziej. Gdzie? Pan Wiesio wyjaśnia.Przy okazji dzisiejszej wizyty w Michalowskiej stadninie, gdzie właśnie dobiega końca renowacja prawej części stajni miałem ciekawą rozmowę z moim mentorem od koni, panem Wieśkiem na temat podłóg w stajni. Poniżej przedstawiam relacje z rozmowy.

Panie Wiesiu jakie są wady i zalety podłogi z klocków drewnianych?

Radziu, zalet jest wiele. Przede wszystkim jest to podłoga zdrowa dla kopyt konia. Koń stoi na naturalnym materiale, na drewnie. Podłoga taka jest zawsze sucha. Przepuszcza mocz konia, dzięki temu koń stoi na suchym, nie będzie miał problemów z chorobami grzybowymi oraz drewno jest „ciepłe” przez co koń dobrze się czuje w boksie. Trwałość takiej podłogi zależy od rodzaju drewna. Najlepsze jest bukowe, dębowe drewno. Podłoga taka poleży ok.20 lat i dłużej jak się odpowiednio zakonserwuje. Wadą natomiast może być czasochłonność procesu układania podłogi. Musisz przygotować podłoże w stajni, ściąć drzewa, okorować, pociąć oraz żmudne układanie przy którym jest sporo docinania, pasowania. Dużo pracy, ale widzisz jaki jest efekt.

??????????

Skuwanie zbyt wysokiej posadzki w starej stajni.

??????????

Korowanie drewnianych bali. Ciężka praca.

??????????

Docięte „puzle”

??????????

Pan Wiesio sprawnie wpasowuje, docina materiał. Dobra robota!

??????????

Dobijanie podłogi.

??????????

Oczywiście poziomy. Tutaj wzorowo. Nawet i pijak przejdzie po takim poziomie.

??????????

Główne przejście.

??????????

Podłoga w boksie.

??????????

Podłoga z wypełnieniem cementowo-piaskowym.

Co na temat betonu?

Beton jest szybki do wylania, jednak musisz mieć siano, trociny żeby pościelić na cemencie. Jeśli tego nie zrobisz możesz mieć problem z kopytami u koni. Ostatnio odwiedziłem kolegę, który wybudował niesamowitą, piękną stajnie. Zajrzałem do środka i co zobaczyłem? Posadzki były cementowe, wymyte, aż błysk. Później rozmawiałem z kumplem i ten mówi, że ma problemy z zagonieniem koni do stajni. Poszedłem na padok spojrzeć na konie i co rzuciło się w oczy to cholernie zaniedbane kopyta. Jakieś zdeformowane, wyszczerbione. Podejrzewam, że mógł to być rak kopyt. Nieraz widziałem podobne objawy u koni, które stały na podłogach cementowych bez żadnego ścielenia. Co jest też kiepskie w betonie to to, że na betonie wszystko pływa, konie cały czas stoją na mokrym, co robi swoje.

To było bardzo miłe spotkanie. Jutro jedziemy na Roztoczańskie pagóry, wąwozy.

Spójrzcie jak ładna jest ta podłoga. Nie wiem czy w domu takiej nie położę- nie trzeba będzie zmywać;)

??????????

Coś takiego poproszę w domu.

??????????

Różne kombinacje i wzory.

Dużo pracy i czasu, ale efekty są imponujące. Teraz już wiecie jaką podłogę wybrać do stajni.