Pytanie banalne. Otóż jakiś czas temu postanowiłem opuścić zimną, zbałwanioną Polskę i wylecieć na cały rok na Hawaje by przyswajać american style of living mieszkając z rodzinką multimilionerów $$$. Było warto!

Orle gniazda się kurzą. Czyli rowerem pod namiot na Szlak Orlich Gniazd.

Zaczynamy

 

1.Klimat! Przez cały rok na Hawajach utrzymuje się temperatura 25-30ºC. Twoi znajomi szuflują w zimie śnieg z podjazdów, a ty leżysz na plaży i popijasz Corone, ślizgasz się na falach, absorbujesz pozytywną energię.

plaża

2. Ludzie!! Na Hawajach nie znajdziesz smutnej osoby. Jeden kumpel został okradziony do zera, pomimo to poradził sobie świetnie. Po kilku dniach od tego faktu pojawił się w kawiarni, zamówił kawę, zapłacił, zostało mu kilka dolarów- wiecie, co zrobił?? Popatrzył na nie po czym wrzucił je do słoika jako napiwek. To jest to!! Znowu był wolny, bez kasy, szczęśliwy. Gavin pozdrawiam przyjacielu!!! Ludzie na Hawajach to raczej nie pipki tylko solidne osoby. Rodowici Hawajczycy zwłaszcza. Tatuaże, wysportowana sylwetka, ciekawe auto- jeszcze lepsza laska- deska surfingowa na pace. Przykład.

quad

Ups. Nie to miało pójść, ale też alpha.

??????????

3. Alkohole! Lokalny browar z Oahu Longboard po prostu wymiata. Delikatny posmak ananasa w piwie. Tak! to jest Fire Rock Pale Ale. Wchodzisz do baru, gdzie atmosfera jest mega serferska i stoisz na środku jak pipa wpatrzony, bo masz jakieś 30 rodzajów piwa do spróbowania. Tequila!! Najlepsze tequile Don Julio za marne grosze. Będąc na Hawajach spróbujesz wreszcie, jak smakuje dobra sfermentowana niebieska agava.

Tutaj masz cennik.

??????????

Cennik tequili

4. Imprezy!! Słynna na Big Island Ali’i drive obłożona wspaniałymi miejscówkami, które na dobre ruszają kiedy słońce kończy dzień. Niezwykłe bary i restauracje z własnymi plażami tuż przy oceanie, z potężnym szumem rozbijających się fal o skaliste nabrzeże. Najważniejsze lokale:

  • Huggo’s on the rocks- będąc tam można poczuć Hawaje
  • Mexican bar ze wspaniałą muzyką i lanai tuż przy oceanie
  • Sam Choy’s kai lanai z nieziemskim widokiem na ocean
  • Humpy’s Big Island Alehouse
  • Lulu’s z konkretnymi imprezami z wieloma tropikalnymi cyckami

 

5. Widoki!! Mieszkając ponad 6 miesięcy na wulkanie na wysokości 250 metrów miałem cudowny widok na zachodzące słońce. Każdego wieczora zachód był inny. Wiele razy siedziałem wpatrzony w ten bezmiar wody i widziałem własny dom na wulkanie, w podobnym miejscu. Nie jakiś duży, a pięknie zagospodarowany. Duża ilość książek, ekspres do kawy, łóżko, przestronne lanai i ja z tą jedyną na kolanach. I tak się stanie!

zachód

Takie zachody motywują do powrotu.

zachód1

To zobaczysz na Hawajach. Piękne plamy światła na oceanie.

??????????

Niesamowity kolor oceanu. Ale reksie pływają.

6. Kawa!! Arabica typica. Kawa z regionu Kona, czyli zachodnie wybrzeże wyspy Big Island jest trzecią najdroższą kawą na świecie. Dla mnie odrobinę za kwaśna, ale jak ktoś wystrzeli dobre espresso to jest bajka. Ewentualnie w lżejszej wersji z dripa warto spróbować mocniejszej palonej na medium oraz bardziej aromatycznej w wersji dark. Polecam piękną plantacje KonaJoeCoffee.

coffee

Dojrzałe owoce kawy #trzeba#zbierać

palarnia

Pewnie wiele więcej rzeczy można tam doświadczyć. Jedno jest pewne! Warto polecieć na Hawaje i zobaczyć to na własne oczy. Zdjęcia już wiele razy zauważyłem nie oddają piękna danego miejsca. Nie zapomnij przed odlotem wrzucić lei (naszyjnik z kwiatów) do oceanu. Jak wróci do brzegu to i ty wrócisz na tą piękną wyspę, jeśli nie wróci to nigdy nie było ci dane wrócić ponownie. Ale spokojnie jest wiele innych ciekawych wysepek do zobaczenia.

Idę spać. Później tekst poleci z automatu. Na Hawaje jeszcze wrócimy. Dużo się działo przez ponad pół roku.